Are you the publisher? Claim or contact us about this channel


Embed this content in your HTML

Search

Report adult content:

click to rate:

Account: (login)

More Channels


Channel Catalog


Channel Description:

Blog lifestylowy o lekkim zabarwieniu podróżniczym. To blog o pasji do podróży, jedzenia oraz życia w rytmie slow.

older | 1 | .... | 3 | 4 | (Page 5)

    0 0
  • 05/15/17--08:51: WARSZAWO, LUBIĘ CIĘ
  • Czy są tu osoby z gangu krakowskiego? Cóż mam dla Was złą wiadomość, właśnie straciliście wierną fankę grodu Kraka. Od dziecka to właśnie Kraków był moim wymarzonym miejscem na ziemi. To tam jeździłam z mamą co roku na Targi Książki, to tam chciałam studiować, żyć i się zestarzeć. Życie jednak potoczyło się inaczej i Kraków był naszym domem tylko przez 9 miesięcy. Ale to tam spędziłam najpiękniejszy dzień mojego życia oraz pierwsze, spędzone tylko we dwoje chwile jako żona. Pamiętam jak 3 maja zeszłego roku beztrosko spacerowaliśmy po krakowskim Kazimierzu, zatrzymując się w ulubionych knajpach na jednego, gdy wspominaliśmy właśnie ten rok w Krakowie czyli pierwszy rok studiów magisterskich. Przelecieliśmy przez milion ważnych dla nas tematów czując się jak w domu. To skąd nagle ta Warszawa i wyznanie miłości? Cóż. Zawsze się zaklinałam, że Warszawy nie lubię, że to okropne, brudne miasto, w którym wszystko jest daleko. Co do większości spraw mocno się pomyliłam. Dopiero spędzenie tu kilku dni, wiecie, tak na spokojnie, bez gonitwy, która zwykle nam towarzyszyła podczas krótkich wizyt u znajomych w …

    Artykuł WARSZAWO, LUBIĘ CIĘ pochodzi z serwisu a dreamer's life - blog lifestylowy.


    0 0

    Nowy miesiąc oznacza czas na nowe, świeże i pełne inspiracji zestawienie Wygrzebanych z sieci czyli linków godnych polecania. Gotowi na porcję nowinek? Dziś będzie sporo podróżniczych i kulinarnych inspiracji! – Artykuł, który pięknie opisuje moje bolączki. Czekanie na lepszy moment, odkładanie rzeczy na potem ze względu na strach i obawę przed porażką. Często sobie powtarzam, że ten idealny czas nigdy nie nadejdzie i należy po prostu zacząć działać. Łatwiej powiedzieć, trudniej zrobić, ale od kilku dni jestem w bojowym nastroju, z planem na przyszłość i to właśnie ten artykuł pozwolił mi uwierzyć, że próbować zawsze warto. – Praktycznych porad dotyczących taniego podróżowania po świecie nigdy za wiele. Tym razem swoimi spostrzeżeniami dzieli się Nina, która prowadzi bloga Where in the World is Nina? Sama największy problem mam z ustalaniem dziennego budżetu podczas podróży. Tak wiele rzeczy chcę spróbować, tak wiele miejsc zobaczyć, że często naciągam budżet i działam spontanicznie. Coś czuję, że w Australii będzie to musiało się zmienić, bo będąc w Peru takie spontaniczne decyzje nie kosztowały zbyt wiele. Królestwo za kanapkę z awokado …

    Artykuł WYGRZEBANE Z SIECI CZYLI LINKI GODNE POLECENIA #14 pochodzi z serwisu a dreamer's life - blog lifestylowy.


    0 0

    Całkiem niedawno pisałam Wam o tym, że ostatnio czuję większą potrzebę spędzania czasu sama ze sobą. Nie dlatego, że nie lubię ludzi, ale dlatego, aby poznać siebie, mieć czas na zebranie myśli, energii, aby być po prostu pewniejszą i szczęśliwszą osobą. Jedną z rzeczy, które zrobiłam dla siebie zaraz przed wyjazdem z Cambridge była jednodniowa wizyta w Londynie. Wprawdzie samotnie spędziłam tylko pół dnia, ale nadal była to moja pierwsza samotna wycieczka od bardzooo dawna, a pierwsza w życiu samotna wizyta w muzeum. Zresztą zobaczcie jak spędziłam piękną, słoneczną niedzielę pod koniec marca w stolicy Wielkiej Brytanii. Dzień zapowiada się niesamowicie słonecznie. Nareszcie, wiosna jakoś zwlekała w tym roku z zapuszczeniem korzeni na dobre. Kiedy tylko wysiadam z pociągu na stacji King’s Cross moje oczy od razu wędrują do góry. To jedna z moich ulubionych stacji kolejowych. Za każdym razem wracam też myślami do Harrego Pottera. Swoje kroki kieruję do metra, aby po chwili wysiąść na zalanej słońcem stacji South Kensington i przysiąść w ogródku znanej cukiernio-piekarni Paul. Na wystawie piętrzą się bochenki chleba, bagietki …

    Artykuł LONDYN – RANDKA W VICTORIA & ALBERT MUSEUM I PROSECCO W SHOREDITCH pochodzi z serwisu a dreamer's life - blog lifestylowy.


    0 0

    Jest takie miejsce niedaleko Cambridge owiane legendą. Nie raz słyszałam o małym miasteczku, w którym znajduje się labirynt. Nie dawało mi to spokoju. Aż pewnej słonecznej niedzieli postanowiliśmy sprawdzić o co w tym wszystkim chodzi. Do Saffron Walden dotarliśmy dosyć wcześnie. Podrzuciliśmy moich rodziców na lotnisko, a w drodze powrotnej do Cambridge przystanęliśmy w tym tajemniczym mieście. Wydawało się jeszcze bardziej tajemnicze, bo ulice były puste a sklepy zamknięte, jak to zwykle w niedzielne poranki bywa. Wizytę rozpoczęliśmy od zapoznania się z ogromnym terenem zielonym znajdującym się zaraz przy wyjściu z miasta. Zapamiętajcie, drugie imię Arka to drzemka. Tak więc, podczas gdy Arek ucina sobie drzemkę na kocyku w ciepłych promieniach słońca, ja oddaję się lekturze książki. Co to za książka ja dobrze nie pamiętam. Spacerujemy bez specjalnego planu, chcemy po prostu pobłądzić. Trafiamy pod drzwi pięknego kamiennego kościoła. Na każdym kroku znajdują się przeurocze domki, krzywe, z drewnianymi belkami, kolorowymi drzwiami. Pierwszy raz od bardzo dawna dostrzegam też butelki z mlekiem na progach domów. Maleńki ryneczek podobno ożywa w każdą sobotę, kiedy to lokalne …

    Artykuł SAFFRON WALDEN CZYLI LABIRYNT W MIEŚCIE pochodzi z serwisu a dreamer's life - blog lifestylowy.


    0 0

    Trudno mi zrozumieć, dlaczego czasami przychodzą mi do głowy pewne zdania. Pewne teksty pojawiają się w mojej głowie znikąd, kiedy biegam, kiedy jadę na rowerze, kiedy rano parzę mocną zieloną herbatę. Trudno mi zrozumieć, dlaczego chcę pisać o szczęściu, kiedy ostatnio nie było zbyt dobrze. Może to właśnie znak, że najwyższa pora obudzić się z tego złego snu i przypomnieć sobie, że szczęście jest w naszych głowach? Kiedy ostatnio śmiałaś się na cały głos? Kiedy dałaś się ponieść temu co Ci w duszy gra. I choć banalnie to brzmi, to może właśnie to jest szczęście? A może wyjadanie masła orzechowego palcem ze słoika? Smak pierwszych truskawek? Poranny bieg, gdy wiewiórka przetnie Ci drogę? Spacer po lesie pachnącym letnim deszczem? Kawa z przyjaciółką. Chodzenie boso po mokrej od rosy trawie. Makaron z pesto jedzony o 5 nad ranem. A może pogaduchy do białego rana z kimś, kogo uważasz za bratnią duszę? Schłodzone prosecco pite nad rzeką. Kilka stron książki nieczytanej od dzieciństwa. Pamiętasz „Anię z Zielonego Wzgórza”? Przejażdżka konna. Warsztaty taneczne. A może tańce wygibańce w …

    Artykuł POTRAFISZ BYĆ SZCZĘŚLIWYM CZŁOWIEKIEM? pochodzi z serwisu a dreamer's life - blog lifestylowy.


older | 1 | .... | 3 | 4 | (Page 5)